Kuchciński odszczurzył Sejm z dzieci i młodzieży

Published Czerwiec 1, 2018 by Val

Odszczurzanie marszałkowi Sejmu Markowi Kuchcińskiemu wyjątkowo dobrze idzie. Bym powiedział, że idzie mu w podskokach, a nawet używając znanego cytatu z arcydzieła miłosnego „Pieśni nad Pieśniami”: „Idzie skacząc po górach”.

Takie jest umiłowanie Kuchcińskiego do odszczurzania, a te odszczurzanie wzięło się wprost z uczucia do prezesa (pisowcy zresztą do Kaczyńskiego odnoszą się miłościwie jak Salomon do swej Sulamitki). Kuchciński nie ma talentu Jarosława Marka Rymkiewicza, więc śpiewa w ten pragmatyczny sposób, odszczurza niczym Szczurołap z Hameln (Der Rattenfänger von Hameln).

Najpierw szczurołap Kuchciński odszczurzył Sejm z seniorów, o czym już zapomniano. 1 października 2016 roku w Międzynarodowy Dzień Osób Starszych, wtedy miał odbyć się drugi Obywatelski Parlament Seniorów, marszałek zakasał rękawy, wziął flet szczurołapa w usta – i w tej sposób odszczurzył z osób starszych. Nie pozwolił seniorom na obrady.

To był pierwszy sukces deratyzatorski Kuchcińskiego. Na drugie odszczurzanie przyszło trochę czekać, bo do protestu niepełnosprawnych i ich opiekunów.

Kuchciński odszczurzał przez 40 dni, czego ten facio nie robił. Nie wypuszczał niepełnosprawnych na spacer, zamykał okna, aby nie udusili się świeżym powietrzem, nasyłał Straż Marszałkowską, aby wykręcała ręce, odgrodził protestujacych kurtyną – cuda na pisowskim kiju. Kuchciński uciekł się do tego sposobu „ogniem i mieczem” – no i udało się – wykurzył.

Zaiste, zdolny to szczurołap. Tak gra na flecie, jak mu prezes nakaże. No i w Dzień Dziecka, kiedy to tradycyjnie odbywa się Sejm Dzieci i Mlodzieży szczurołap wziął się za najmłodszych. Nie dopuścił ich do sejmowej trybuny.

Dlaczego? Bo pisowcy wszystkiego się boją. Młodzież zrecenzowałaby tych stetryczałych dzieciuchów, którzy w gmachu przy Wiejskiej zrobili sobie piaskownicę.

Dzisiaj Sejm i Senat to w istocie – pisząc w pisowskim języku na koturnie – Narodowa Piaskownica. Politycy PiS boją się ukazania swojej miałkości. Trochę się dziwię, bo trzymający łopatkę i wiaderko akurat przebywa w szpitalu przy Szaserów. Mogli przecież zaryzykować, a w razie czego dać nogę do Sali Kolumnowej.

Z Kuchcińskim jest jeszcze jeden problem, nie wiemy, na ile on jest kumaty. Wiele wskazuje, iż jest biedny umysłowo, ale z roli szczurołapa wywiązuje się perfect, aż prezes na łóżku szpitalnym podskakuje z radości.

Młodzież wobec tego musiała się udać na emigrację na Uniwersytet Warszawski i obradować na wychodźstwie. Coraz mniej to przypomnina symbolikę, ale bardziej ukazuje stan chorobowy naszego życia publicznego.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: