Morawiecki i Kuchciński, Cyrankiewicz i Różowa Pantera

Published Maj 17, 2018 by Val

Od kiedy Jarosław Kaczyński leży na kolano w szpitalu przy Szaserów, Mateusz Morawiecki wstaje z łóżka prawą nogą i na jawie dalej śni sen o potędze. Polska nie tylko wydaje mu się z górnej półki rozwoju, ale jest tak nadymana, że premier nie panuje nad tym ego, w Radiowej Jedynce podzielił się swoim chciejstwem: „Chciałbym też, żeby Polska pokazała światu, na czym powinien polegać ten nowy kontrakt społeczny, umownie to nazywam, nowy ład społeczny, który się kształtuje na naszych oczach”.

Ten nowy kontrakt społeczny ma być oparty o solidarność i solidaryzm, co w kontekście protestu niepełnosprawnych w Sejmie musi trącić arogancją. Morawiecki przypomina w tym Józefa Cyrankiewicza, tylko wyłysieje i będzie jak tamten wieczny premier. Prędzej niż później przy pisowskim dążeniu do autokratyzmu dojdzie do równie masowych protestów jak w 1956 roku, pozostanie zatem Morawieckiemu powtórzyć słowa Cyrankiewicza wypowiedziane w Poznaniu: „Każdemu, kto podniesie rękę na władzę, władza tę rękę odrąbie”.

Taki to nowy ład społeczny i nowy nieznany w świecie model gospodarczy premiera Morawieckiego – slajdy, konferencje prasowe, porzucone stępki. Totalna lipa! Czego najlepszym realnym wyrazem jest rok temu położona stępka pod prom w Stoczni Szczecińskiej. Hula tam dzisiaj wiatr, nie widać stoczniowców, nie słychać żadnych maszyn. To była ściema! Stepkę też ktoś podprowadził.

Równie ciekawie zaprezentował się marszałek Sejmu Marek Kuchciński, który w Sejmie odgrodził się nie tylko od niepełnosprawnych, ale także posłów opozycji. Do tej pory wejścia do marszałka broniła Straż Marszałkowska, teraz cały korytarz jest odgrodzony zasiekami w postaci banneru informującego o 550-lecie Parlamentaryzmu Rzeczypospolitej.

Piękna rocznica, a postawienia baneru haniebne. Kuchciński w związku z tym ogrodzeniem nazwany został ogrodnikiem. I jest to bardzo trafne porównanie. O takim mamrocie – i tak jestem łagodny dla Kuchcińskiego, bo Tomasz Siemoniak nazywa go zerem moralnym i intelektualnym – ogrodniku pisał w „Wystarczy być” Jerzy Kosiński, a w filmie odtwarzał go genialnie Peter Sellers.

Ogrodnika Sellersa trochę bym zmodyfikował i porównał do innej jego roli – Różowej Pantery. Ta pokraczność jest bliższa Kuchcińskiemu. Ukaranie przez tę „panterę” dwóch niepełnosprawnych – Kuby Hartwicha i Adriana Glinki – zabronieniem wyjścia na spacer z powodu, że spotkali się przed szlabanem sejmowym z Janiną Ochojską, wejdzie na trwałe do annałów polskiego parlamentaryzmu.

Władysław Frasyniuk jest tym zszokowany: „Nawet w kryminale, stosując surowe kary, nie można pozbawić osadzonego prawa do spaceru. Chcecie wprowadzać represje w Sejmie? Zapytajcie klawiszy gdzie są granice”.

Reklamy

One comment on “Morawiecki i Kuchciński, Cyrankiewicz i Różowa Pantera

  • „Czego najlepszym realnym wyrazem jest rok temu położona stępka pod prom w Stoczni Szczecińskiej.”

    To, co ukradli, to wcale nie była stępka, tylko jakiś fragment prefabrykowanej konstrukcji mostowej,akurat pasujący na potrzeby bajeranckiej i dętej uroczystości pod dyrekcją Joja .

  • Skomentuj

    Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

    Logo WordPress.com

    Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

    Zdjęcie na Google

    Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

    Zdjęcie z Twittera

    Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

    Zdjęcie na Facebooku

    Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

    Połączenie z %s

    %d blogerów lubi to: